10 sposobów, w jakie kot pokazuje, że cię kocha

2013-11-30 (19:53)
1/11 Następne

Poznaj swojego kota

Koty nie należą do najbardziej wylewnych zwierząt. Zdarza się nawet, że ich właściciele mają żal, że nie okazują przywiązania i radości tak jak np. psy. Ponieważ jednak koty nigdy nie były zwierzętami stadnymi, nie wykształciły odruchów i zachowań jednoznacznie demonstrujących sympatię i przyjaźń. Nie znaczy to jednak, że nie potrafią ich okazać. Oto 10 sposobów, w jakie twój kot każdego dnia okazuje, że cię kocha.

Agnieszka Majewska/mmch/ulubiency.wp.pl

 

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Patryklion673 [2015-06-14 00:39]

Kocham koty najbardziej na świecie i w całej galaktyce bo są naj lepsze

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [1]
~Bardzo [2015-07-10 23:12]

Bardzo martwię sie o moja 6 cio letnia kotke . Zawsze miala swoj teren u nas a teraz moja starsza sasiadka ma kocura moja koyka bardzo sie go boi staram sie unilac ich spotkan ale jest to srednio mozliwe poniewaz ona bardzo lubi nocne schadzki wtedy na zlosc sasiadka wypuszcza tego agresywnego kocura ppdejrzewam ze robi to celowo co robić kociarze ratunkuu !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kasia [2015-06-10 23:49]

bardzo kocham moją kocicę, ma 11 lat,dziś (10.06.15), miała zabieg usunięcie guza węzłów chłonnych, cierpię razem z nią, a łzy lecą mi jak grochy, troszczę się o nią jak tylko mogę, nie spodziewałam się, że kot zawładnie tak mocno moje serce, są to wspaniałe zwierzęta, trzeba je poznać

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kasia [2015-06-10 23:44]

kocham bardzo koty

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kubczak [2015-06-06 14:44]

dobre

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bula [2015-05-21 20:02]

Mój kot robi dosłownie wszystko tak jak jest tutaj napisane :)

odpowiedz

Ocena: 0 [6]
~frolix [2015-04-28 16:20]

Koty przyjda tam, gdzie dadza mu jesc, taka prawda. Kot ma sluzacego, a pies pana... ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~ula [2015-04-23 13:41]

Mam rottweilera i kotkę, zwykłego dachowca. Czasem jestem w wielkim osłupieniu, na ich reakcje. Zupełnie jak rodzeństwo, pomimo różnicy wielkości i gatunku. Bawią się razem, dbają o siebie, troszczą się o siebie itp. Kiedyś mój pies wystraszył się innego psa, uciekł do domu z wielkim skowytem, a wtedy moja kocica przybywszy na ratunek, pokazała, co się robi za straszenie braciszka...! Byłam zszokowana jej postawą!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Roto [2014-09-26 20:08]

Myślałem,że stan źrenic zależy od światła...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -1 [3]
~OLA [2014-10-22 03:52]

KOT SIE -MIZIA -SPI Z TOBA TO ZNACZY ON SPI A TY SIE KRECISZ BO TAK SIE ROZWALIL -MASZ TO SZCZESCIE ZE WOGOLE CHCE SPAC W TWOIM LOZKU -CZASEM ROZUMIE CO DO NIEGO MOWISZ -JAK CZEKA POD LODOWKA -DAJE SIE PONOSIC NO ITO BYLOBY NA TYLE

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Loffkam Kotki [2014-10-14 14:10]

Koty są cudowne! One są najlepsze! *3*

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~lilao [2014-07-05 12:49]

Super

odpowiedz

Ocena: +44 [48]
~bn [2013-12-03 08:46]

ludzie którzy nie kochaja zwierząt są wrednymi ludzmi

odpowiedz

Ocena: +70 [76]
~VIVIA [2013-12-02 21:47]

Szacunek dla,,Kociarzy".Nasze mają nas. Nie zapominajmy o tych biednych,przytulonych do muru. Idą trudne miesiące dla,,niczyich" kotków.Pragną ciepła,wody,jedzenia i przytulenia. Jak my wszyscy.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +27 [35]
ppaszek [2013-12-01 23:02]

Potwierdzam nas ludzi również traktują jak swoje stado. Mam rosyjskie niebieskie. Miłym zaskoczeniem było to jak przyszła córka na świat i stał w pokoju wózek nas z żoną w pokoju nie było ale przyjezdna rodzinka chciała sobie za wszelką cenę zobaczyć nowego potomka. Podobno nagle pojawiły się w dwie kotki i dały od razu do zrozumienia, że należy obrać kierunek odwrotu. :) widziałem też jak kocur (miał 2 lata trochę ciapowaty) syn jednej z tych wyżej wspomnianych kotek został zaatakowany na balkonie przez 2 sroki. Płakał z przerażenia obydwoje (ja i jego matka) rzuciliśmy się do pomocy z innego pokoju. Jednak ona była szybsza szybko obszczekała sroki i pozwoliła się synowi szorującemu brzuchem po podłodze wycofać się do pokoju. Gdy już byli w połowie pokoju idąc jedne obok drugiego nagle dziwnie zamiauczała, staneli obydwoje i jak go nie zdzieliła łapą to tylko miauknął i od razu głowę zwiesił. Wyglądało to komicznie bo on już dwulatek był dwukrotnie od niej większy. Druga fajna historia. Moje koty nie przepadają za opuszczaniem mieszkania kiedyś dorwałem jednego z nich bo chcieliśmy pokazać rodzinie która była na innym piętrze. Więc trzeba było złapać - ale nie wiem który to u nich zmysł że jak tylko zobaczyły co się święci to trzeba dać drapaka i się chować. Na szczęście jednego z nich dało się złapać. Został zniesiony odpowiednio nakarmiony przysmakami i dopieszczony po 4 minutach wrócił do siebie. Po 15 sek zbliżył się do dwóch pozostałych kotów wciąż nieufnych dał się obwąchać odtańczył jakieś ruchy ciała i po kolejnych 20 sec trzy koty stały już przed drzwiami. Inna historia opowiedziana przez Weterynarzy (pozdrowienia) dotyczy ich znajomych, którzy mieli kotkę i psa Z powodu dość znacznej odległości zwięrzetami zajmowali się lokalni weterynarze. Zwierzaki w związku z tym przejawiały do przyjezdnych zawsze przyjazne oznaki. Ale przyszedł moment, gdy kotkę trzeba było wysterylizować więc została zabrana do sterylizacji. Z racji tego, że ci przyjezdni są bardzo dobrymi fachowcami (sam potwierdzam) ustalono, że to oni dokonają zabiegu. Tak więc jedynie kot z właścicielami wyjechał na zabieg. Jakie było zdziwienie gdy po 3 miesiącach znów doszło do spotkania i co. Pies od samego ich wejścia dał do zrozumienia co myśli na ich temat. (ciekawe czy to kot przekazał tą informację czy wywąchał ich zapach wraz z zapachem bólu swojej towarzyszki)

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +27 [37]
~Janusz Ławecki [2013-12-01 23:24]

A o czym świadczy delikatne chwytanie mnie za kostkę łapą bez pazurów gdy przechodzę obok mojego ukochanego kota?

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +25 [29]
~iiiiii [2013-12-01 20:28]

pamiętam jak moja kotka przynosiła jaszczurkę z odgryzioną głową małemu szczeniakowi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +15 [19]
~Skawa [2013-12-03 08:48]

Koty sa wspaniałe . Mają swój charakter i należy to zrozumieć . Potrafia dac tyle radości człowiekowi zwł. samotnemu czy choremu ,krzywdy nie zrobią a ci co wypisują brednie o zagryzieniach powielaja bajdy tych co nie lubia kotów. Ludzie szanujcie te zwierzęta i pomagajcie im ,one wiele nie wymagaja !

odpowiedz

Ocena: +45 [49]
~suseł [2013-12-02 22:04]

Autor nie opisał istotnej rzeczy: kot, który siada tyłem do człowieka okazuje mu wielkie ZAUFANIE. Tylko głupcy sądzą, że to obraza. Kot pokazuje nam, że wie, że może nie zabezpieczać pleców w naszej obecności - to dowód wielkiego zaufania.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +18 [18]
~Kiciucha [2013-12-03 08:29]

Koty są przekochane !!! Zawsze chciałam miec psa bo to "przyjaciel" człowieka ...tak to prawda, ale odkad mam kota ( od 4 lat) "odkryłam" ze kot jest też wiernym kochajacym towarzyszem życia. Obalam wszelkie bzdurne mity że : koty śmierdzą , są wredne fałszywe, mogą małym dzieciom podczas snu zrobić krzywdę itd. Kochani koty to wspaniałe, mądre, czyściuteńkie zwierzątką - potrafią kochać bezgranicznie tak jak i psy swoich opiekunów ... tylko pokazują to w nieco bardziej wysublimowany sposób. P.S. Gdyby w sredniowieczu nie eksterminowano kotów jako "narzedzi " szatana to może dżuma nie zebrałaby takiego ogromnego żniwa?! ( dżumę przenosiły szczury - a dokładniej szczurze pchły które "przechodziły " na ludzi i ich zarażały.)

odpowiedz

Najchętniej czytane