Koty

Wszystko, co powinieneś wiedzieć o kociej toalecie

drukuj A A A
autor: | 2014-12-03 (13:25)
Wybór kuwety oraz żwirku dla kota może nastręczyć sporych problemów – szczególnie tym osobom, które wcześniej nie miały do czynienia z pielęgnacją tych zwierząt. Dlatego zanim zdecydujemy się na to, by w naszym domu zamieszkał kot, warto poznać kilka wskazówek dotyczących kociej higieny.

Jaki kot, taka toaleta

Decydując się na kupno toalety dla kota, przede wszystkim musimy kierować się tym, czego oczekuje i potrzebuje nasz pupil. Producenci oferują wiele rodzajów kuwet, różniących się przede wszystkim rozmiarem, wysokością oraz głębokością. Do wyboru są dwa rodzaje - kocia toaleta z zadaszeniem oraz częściej spotykana - bez nadbudowy (zwana otwartą). W asortymencie sklepów zoologicznych znajdziemy także kuwety, które dzięki wbudowanemu elektrycznemu mechanizmowi oczyszczają się same. Natomiast dla tych właścicieli kotów, którzy mają ograniczoną przestrzeń w mieszkaniu, producenci stworzyli toalety narożne, które można umieścić w nieużywanym kącie pokoju.

Właściciele kotów najczęściej wybierają tradycyjne kuwety plastikowe, ale istnieją także takie, które ze względu na to, że są wykonane np. z kartonu będą przyjazne dla środowiska. Minus tego typu akcesoriów to ich względna nietrwałość - kartonowa toaleta wytrzymuje zaledwie miesiąc.

Jeżeli pod naszą opieką znajdzie się kot mały lub mocno starszy albo chory, wybierzmy kuwetę na tyle płytką, by mógł bez trudu do niej wejść. Pamiętajmy również, że każda toaleta dla kota musi jednocześnie zmieścić odpowiednią ilość wypełniacza, by zwierzę było w stanie zakopać odchody. Powinniśmy także wziąć pod uwagę to, czy nasz pupil będzie mógł swobodnie obrócić się w kupionej przez nas kuwecie. Jeśli będzie za mała istnieje prawdopodobieństwo, że kot będzie wysypywał z niej żwirek na podłogę.

Kolejny krok to zdecydowanie się na model zamknięty lub otwarty. Zwykły, otwarty model, przeważnie sprawdza się bardzo dobrze, jednak niektóre koty miewają trudności z korzystaniem z kuwety, gdy stoi ona "na widoku". Obserwujmy naszego pupila - jeśli widzimy, że unika korzystania z kuwety otwartej, przyczyną może być właśnie stresująca go obecność człowieka lub innych zwierząt. Postawienie kuwety w oddzielnym pomieszczeniu rzadko kiedy wchodzi w grę - w tej sytuacji model zamknięty powinien rozwiązać problem. Oczywiście należy pamiętać, że unikanie korzystania z kuwety może być również objawem schorzeń (kot odczuwa ból przy załatwianiu się i kojarzy go z kuwetą), dlatego jeśli cokolwiek wzbudzi nasze podejrzenia, koniecznie zasięgnijmy porady weterynarza.

Czym wypełnić kuwetę?

Kwestia kociej toalety to nie tylko problem wyboru konkretnego modelu, lecz także jego wypełnienia.

Dostępne są różne rodzaje podściółek np. mineralne, drewniane czy silikonowe. Każdy rodzaj może mieć odmianę tzw. zbrylająca to znaczy po namoknięciu tworzą się grudki, które są stosunkowo proste w usuwaniu. To zasadniczo wpływa na ilość czasu jaki trzeba poświęcić przy czyszczeniu kuwety i oczywiście na wydajność podściółki (nie trzeba wyrzucać wszystkiego co nasypaliśmy do kuwety).

Wśród żwirków historycznie najpopularniejszy jest bentonitowy. Ma dobre parametry zbrylania ale niestety dla właścicieli kotów bywa kłopotliwy ze względu na dużą pylistość wsadu w kuwecie. To może być problematyczne ze względu na utrzymanie czystości w mieszkaniu ale także dla zdrowia zwierzęcia i domowników.

Kolejnym rodzajem jest żwirek silikonowy, który w całości wymieniamy dopiero po około trzech tygodniach (koci mocz gromadzony jest w granulkach ale niestety nie zbryla się). Jednak ten rodzaj podściółki nie ma dobrych parametrów pochłaniania zapachów co może być nie do zaakceptowania dla wrażliwych nosów.

Drugie miejsce w rankingu popularności żwirków dla kotów zajmują podłoża roślinne, które w ostatnim czasie bardzo dynamicznie się rozwijają. To nie może dziwić. Drewno w sposób naturalny ma świetne parametry pochłaniania cieczy i zapachów. Zawarte w nim składniki są antybakteryjne. Skutecznie i na długo wiąże wilgoć i bakterie dzięki czemu kuweta i jej otoczenie są higienicznie czyste. Dodatkowo zbrylone bryłki można usuwać w domowej toalecie (skład podściółek naturalnych jest w 100% biodegradowalny). Drewniane żwirki, takie jak Cat’s Best Eco Plus, są nie tylko ekologiczne, ale również będą przypominać naszym kotom naturalne otoczenie, co jest istotne dla zwierząt mających problemy z zaaklimatyzowaniem się w nowym miejscu lub niezbyt często wychodzącym na zewnątrz.

Kot = czystość

Jak uważa Claire Bessant, autorka książki "Zaklinacz kotów. Jak rozmawiać z kotem", zwierzęta te odznaczają się wrodzonym poczuciem czystości, co przejawia się nie tylko nieustannym czyszczeniem futra, lecz także załatwianiem potrzeb fizjologicznych w nienaganny sposób. Dlatego koniecznie regularnie sprzątajmy kuwetę! Niezależnie od tego, jaka kuweta dla kota będzie najodpowiedniejsza, jeśli będzie brudna, korzystanie z niej stworzy zwierzakowi naprawdę ogromny dyskomfort, który może przejawiać się tym, że będzie zostawiał nam „niespodzianki” w różnych miejscach. Jeśli o to zadbamy, z całą pewnością nie będziemy mieć żadnych problemów, a kot będzie nam bardzo wdzięczny.
 
 
oceń
0
0
Podziel się
 

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Marta [2017-03-24 13:18]

mój kot okazało się miał alergię na silikonowy żwirek i początkowo w ogóle nie wiedzieliśmy dlaczego załatwia się poza kuwetą, dopiero w melwecie naprowadzili mnie na odpowiednie tory i po zmianie żwirku okazało się, że problem udało się zażegnać

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Teresa5 [2014-12-15 14:59]

Pod względem załatwiania się to koty są mniej kłopotliwe od psów, nie trzeba z nimi wychodzić na dwór np o 5 nad ranem albo gdy pada deszcz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~paweł [2014-12-15 11:21]

Każdy kto decyduje się na posiadanie jakiegoś zwierzaka musi mieć świadomość, że wiąże to się z obowiązkami. Pies, kot czy chomik to nie zabawka, którą można rzucić w kąt kiedy się znudzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Blanka3 [2014-12-15 03:31]

Ach te nasze pupile. Taki kociak to przyjaciel. Mój jest taki kochany i cierpliwy, nawet raz nie zadrapał mojego dziecka. Zgadzam się z artykułem. Wiem po sobie, że jak ma czas zmienię żwirek aby kuweta była czysta bo nie ma mowy aby zostawiał nam niespodzianki po kontach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bambino [2014-12-13 15:39]

Chyba nic nie muszę wiedzieć o kotach, bo po primo nie mam kota, a po duo nie cierpię kotów. Przyznaję jednak, że nie miałem pojęcia, ze pielęgnacja kotów jest tak kłopotliwa. Szacun dla hodowców. :)

odpowiedz

Co nowego na forum