Tresura pupila

Dlaczego kot udeptuje kolana?

drukuj A A A
autor: mm, dm | 2009-01-13 (18:52) zrodlo
A także koc, kołdrę, poduszkę, innego kota, naszą głowę lub dowolny inny wybrany obiekt. Początkujący kociarze często dziwią się, dlaczego ich pupil, głaskany i drapany pod brodą, z jednej strony rozkosznie mruży oczy, a z drugiej wysuwa ostre jak igły pazury i wbija je bez pardonu w skórę człowieka.



Co mu się stało? Nic. Ani nie przygotowuje sobie posłania, ani nie karci dwunożnego opiekuna za źle przemyślane pieszczoty. W ten sposób po prostu okazuje swoje zadowolenie.

Pokazuje zaufanie

Udeptywanie podłoża ma swoje źródło w bardzo wczesnym dzieciństwie. Już maleńkie, jeszcze ślepe kocięta zawzięcie udeptują swoją matkę podczas ssania. Drobne łapki masują brzuch kocicy, pobudzając jej sutki do wydzielania mleka. Rzecz jasna, w przypadku ledwie chodzących maluchów jest to „operacja” zupełnie bezbolesna, natomiast u dorosłego kota masaż mocnymi, ostrymi pazurami może być nieco bolesny.

Mimo to odruchowa oznaka czystego zadowolenia często ujawnia się także w dorosłym życiu. Całkowicie zrelaksowany, ufny Mruczek depcze więc także po nas, często przebijając pazurkami ubrania i zostawiając ślady na ciele.

Pamiętajmy jednak, że w żadnym stopniu nie jest on spowodowany chęcią zadania cierpienia, więc zamiast się martwić czy złościć, spróbujmy go potraktować jako akupunkturę – nie dość, że zdrową, to jeszcze, gdy się dobrze zastanowimy, przyjemną… bo świadczy o przywiązaniu jednego z najbardziej niezależnych stworzeń, jakie poznał człowiek.

Z tego względu najgorsze, co możemy zrobić w reakcji na udeptywanie, to zrzucić z kolan ulubieńca, który zahaczył o skórę lub pozaciągał ubrania. Nie wytłumaczymy mu przecież, że właśnie sprawił nam ból; rzadko który kot sam się domyśli, że tak duży człowiek jest jednocześnie tak delikatny – chyba że damy mu o tym znać w zrozumiały sposób, a więc na przykład piskiem, jakim kocięta sygnalizują przykrość czy niewygodę.


Zobacz w innych serwisach:
Wytworny towarzysz
Miłosna sztuka zwierząt
 
 
oceń
16
3
Podziel się
 

Opinie

Ocena: 0 [0]
~gość [2014-04-10 23:18]

super informacja. mój kot tak właśnie drepcze sobie i jak czytam o tym że to niby od matki za szybko odsawiony itd itp, to żal mi się robi niewiedzy. mam 12-sto letnia kotkę a mój dreptak to lej 6-letni syn gdzie cyca ciągnął do 8-go miesiąca życia i matkę ma nadal obok a i tak,tak uroczo drepcze i uwielbiam to

odpowiedz

Co nowego na forum