Zdrowie i uroda

Ze ślepotą można żyć

drukuj A A A
autor: dm | 2011-08-30 (09:10)
Kiedy nasz pupil traci wzrok, jesteśmy przekonani, że właśnie wydarzyła się prawdziwa tragedia. W rzeczywistości jednak psy i koty, choć ślepe, potrafią całkiem dobrze sobie radzić.

Koty mają bardzo dobry wzrok. Ich pole widzenia wynosi aż 280 stopni (u człowieka jest to ok. 210 stopni, z których 120 stopni przypada na widzenie obuoczne). Właśnie dzięki takiemu przestrzennemu patrzeniu zwierzak jest w stanie prawidłowo i dokładnie oszacować odległość. W znacznym stopniu ułatwia mu to polowanie oraz niezwykle precyzyjne skoki. Trudno też podejść do niego z zaskoczenia. Nie ulega wątpliwości, że wzrok jest jednym z najważniejszych kocich instynktów.

Właśnie dlatego warto zadbać o oczy Mruczusia. Nawet niewinnie wyglądające zapalenie spojówek (najczęściej wywołane przez ciała obce lub infekcje takie jak np. koci katar), jeśli trwa zbyt długo może prowadzić do uszkodzenia rogówki i znacznego pogorszenia widzenia futrzaka. Jeśli więc zauważysz, że ma zaczerwienione, opuchnięte spojówki, łzawiące lub zaropiałe i posklejane oczy – konieczne skontaktuj się z weterynarzem.

Co jeśli twojego kota czeka ślepota? Na pewno nie należy odbierać tego w kategoriach tragedii. U każdego zwierzęcia zdolność widzenia pogarsza się z wiekiem. Domowe koty zaskakująco dobrze potrafią radzić sobie bez możliwości kontaktu wzrokowego ze światem. Długoletni domownicy znają „swój teren” niemal na pamięć, więc poruszanie się po mieszkaniu nie nastręczy im zbyt wielu kłopotów. Tym bardziej, że w wykrywaniu przeszkód skutecznie pomagają im wibrysy. Na wszelki wypadek warto zadbać o to, aby w mieszkaniu nie wprowadzać zmian w ustawieniu mebli.

Niewidzące zwierzę, podobnie jak człowiek, znacznie bardziej polega na swoim słuchu. Jeśli kot nie ma z nim problemów (warto to sprawdzić u weterynarza), to po jego zachowaniu czasami trudno nawet zauważyć, że jest ślepy. Mówiąc spowodujesz, że bez problemu cię odnajdzie, ale na wszelki wypadek patrz pod nogi, bo może nie zdążyć usunąć się, kiedy będziesz przechodził. Oczywiście nie oznacza to, że nie wymaga naszej opieki i na pewno nie można go wypuszczać samego na dwór.

Psy także mają bardzo dobry wzrok, choć znacznie lepiej widzą po zmroku niż za dnia. U niektórych ras, takich jak np. borzoj, pole widzenia wynosi jakieś 270 stopni. Mniejsze możliwości mają zwierzaki o bardziej okrągłych głowach i oczach osadzonych w ich centralnej części. Najlepszy przyjaciel człowieka znacznie mniej niż kot polega na swoim wzroku. Pies bardzo dobrze radzi sobie dzięki doskonałemu słuchowi, węchowi i czuciu. Zdarza się, że opiekunowie nie domyślają się nawet, że ich pupil ślepnie.

Jednym z najczęstszych powodów utraty wzroku jest zaćma (katarakta), która dotyka głównie starsze zwierzęta. Niestety, schorzenia dziedziczne, takie jak postępująca atrofia siatkówek, bywa przyczyną ślepoty także w stosunkowo młodym wieku. Jeśli zauważycie, że wasz pupil traci wzrok – jak najszybciej udajcie się do weterynarza. Może się bowiem okazać, że proces da się jeszcze odwrócić. W przypadku, gdyby było to niemożliwe, warto postępować w podobnie, jak w przypadku niewidomych kotów. Na pewno nie należy przestawiać mebli, a wychodząc z pupilem na spacer uważać, aby nie stała się mu żadna krzywda.

qk/ako

JESTEŚMY NA FACEBOOKU - DOŁĄCZ DO MIŁOŚNIKÓW ZWIERZĄT!

 
 
oceń
3
1
Podziel się
 

Opinie

Ocena: 0 [0]
AL312 [2011-09-05 12:44]

dają rade, moja Balbina kotka świetnie dawała sobie radę ale nie robiłam jej niespodzianek- miska i kuweta jej fotel nie przestawiałam. Czasami niedobry Dali ja atakował bo była słabsza ale kilka razy dostał sciera po ogonie i był spokój .

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ffffffffff [2011-09-05 12:32]

piesek sąsiadki też ma zaćm,ę, oczy szkliste i szare, chodzi na smyczy już parę lat, wczesniej chodziła luzem i była to psia malutka przylepka

odpowiedz

Co nowego na forum