Zdrowie i uroda

Zwierzę w podróży: pociąg

drukuj A A A
autor: kl, dm, ao | 2010-07-19 (07:22)
Podróżując środkami transportu publicznego, miłośnicy zwierząt wybierający się na wakacje wraz ze swoimi ulubieńcami często napotykają się z oporem, a nawet łamaniem ich praw. Warto znać przepisy, by wiedzieć, co dokładnie przysługuje nam i naszym czworonogom jako pasażerom pociągów czy autobusów.

Przede wszystkim: tak, możemy przewozić zwierzęta. Zarówno w pociągach regionalnych PKP, jak i w dalekobieżnych Intercity oraz autobusach PKS. Nikt nie ma prawa odmówić nam wejścia do pojazdu i odbycia podróży, choć naturalnie zobowiązani jesteśmy spełnić określone warunki, o których mowa w przepisach.

PKP Przewozy Regionalne

Ogólne regulacje określające zasady przewozu zwierząt są zawsze podobne: albo w odpowiednim transporterze, albo (psy, ew. większe psy) na smyczy i w kagańcu. W przypadku szczekających towarzyszy podróży istotne jest również posiadanie aktualnego świadectwa szczepienia przeciwko wściekliźnie.

Standardowo mamy obowiązek dopilnować, by futrzak nie sprawiał kłopotów, tj. nie hałasował, nie wydzielał przykrych zapachów, nie brudził. Jeżeli już zdarzy się jakiś wypadek, na przykład wymioty, musimy po ulubieńcu posprzątać. Nie możemy go także trzymać na siedzeniu pojazdu. W sprawie szczegółowych zasad lepiej znać konkretne artykuły „Regulaminu przewozu osób, rzeczy i zwierząt”:

§ 20. Przewóz zwierząt domowych: 1. W pociągach/wagonach przewoźnika podróżny może pod swoją opieką przewozić zwierzęta domowe, jeżeli nie są one uciążliwe dla współpodróżnych (np. z powodu hałasu, zapachu itp.). Przewożone zwierzęta – oprócz psów, powinny być umieszczone w odpowiednich pojemnikach (klatkach, pudłach, koszach itp.) zabezpieczających przed wyrządzeniem szkody osobom lub mieniu (…)

2. Przewóz psa (nie więcej niż jednego, bez względu na wielkość) pod opieką dorosłego podróżnego, jest dozwolony, pod warunkiem, że: 1) podróżny posiada ważny bilet na przewóz psa oraz aktualne świadectwo zaszczepienia psa; 2) pies jest trzymany na smyczy i ma założony kaganiec. Podróżny odpowiada za stan sanitarny przedziału, w którym przewozi psa.

3. Zabrania się umieszczania zwierząt na miejscu do siedzenia. Zwierzęta nie mogą zakłócać spokoju w wagonie, a szczególnie ciszy nocnej (…)

4. Jeżeli współpodróżni zgłoszą sprzeciw z powodu umieszczenia w przedziale zwierzęcia, kierownik pociągu powinien wskazać podróżnemu inny przedział lub wagon.

5. Zgoda współpodróżnych nie jest wymagana w przypadku przewozu: 1) zwierząt w wagonach pasażerskich bezprzedziałowych (…)

Bilet dla psa teoretycznie – zgodnie z taryfikatorem dostępnym na stronie www.przewozyregionalne.pl – kosztuje 4 zł. W praktyce, dzięki mglistym zapisom dotyczącym umów między PKP Przewozy Regionalne a PKP Intercity, możemy też zapłacić 15 zł. Jest to kwota zryczałtowana, niezależna od trasy.

Dobrze znajmy konsekwencje punktu 4 cytowanego paragrafu. Oczywiście grzecznie jest zapytać podróżnych, czy nie mają nic przeciwko czworonożnemu sąsiadowi, mamy też obowiązek dopilnować, by zwierzak nikomu się nie naprzykrzał. Jednak nikt nie ma prawa odmówić nam zajęcia miejsca w danym przedziale bez wskazania alternatywnego.
 
 
oceń
0
1
Podziel się
 

Opinie

Ocena: +2 [2]
~jolanta19 [2013-06-08 21:30]

Na łańcuch i do budy to możesz siebie wiązać .Jeżdżę z moją sunią średniakiem od kilku lat na każde wakacje pociągiem i nie ma jakich większych problemów.Chyba że ktoś jest kretynem tak jak Ty.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
bigmamam1 [2010-07-25 11:55]

Prawda jest też taka,ze bardzo dużo właścicieli nie zapewnia odpowiedniego bezpieczeństwa swoim zwierzętom i współpasażąrowm. D tej pory można zauważyć jak ktoś próbuje przewieźć psa lub kota bez transportera( nawet jeśli jest to małe zwierzę). To dziwne zaważyszy na to,że tego typu asortyment(zczególnie na krakvet.pl) nie jest drogi. Zawsze trzeba pamiętać,ze są dwie strony medalu

odpowiedz

Ocena: -12 [12]
~Kage [2010-07-22 07:47]

Terefere
Jechaliśmy ze 2 lata temu ze znajomymi na trasie Rzeszów-Gdańsk. Kilkanaście godzin w pociągu. Przysiadła się paniuśka z pieskiem. Nie powiem, małym i sympatycznym. Tyle, że w okolicach Krakowa pieskowi coś oj..bało. Darł mordę już praktycznie do samego końca. W pociągu ścisk jak jasna cholera i NIE BYŁO SIĘ JAK PRZESIĄŚĆ ani gdzie przesadzić paniuśki wraz z jej potworem. I z jakiej racji ja mam być skazany na wrzaski pieska przez cały czas?! Masz psa? Nie jedziesz! Autobus MPK to coś innego - można się przemęczyć kilkanaście minut. Ale PKS czy pociąg? W ŻYCIU!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -2 [6]
~Archidvx [2010-07-22 09:03]

W KONCU!!! RASOWY tzn. z rodowodem!!!
a nie - ładny pies, jaka to rasa? doberman. - A ma rodowód? - Nie ma ale rodzice są rodowodowi. Hahaha jak słysze takie tekstu to śmieje się rozmówcy prosto w twarz. Czyli nie doberman, york, bullterier a zwykły kundel, bo jaką ma się pewność nie mając rodowodu kim są rodzice? Znajomi sami dowożą do siebie psy tej samej 'rasy' by pokazać nabywcom że OTO PO TYCH WSPANIAŁYCH RODZICACH są kocięta/pieski. A w rzeczywistości nie wiadomo kto jest ojcem bo wlasciciel nie dopilnowal i jakis z kulawą nogą wsadził tam gdzie nie powinien. JEŻELI chce się psa ze względu na charakter (a chyba każdemu o to chodzi) np. popularnego pitbulla to tylko z rodowodem bo tylko on nam gwarantuje odpowiednie zachowanie tzn. brak agresywnosci w stosunku do dzieci. A tak kupujecie takie psy niewiadomego pochodzenia a pozniej się dziwicie i oddajecie do schronisk bo pogryzło, bo zniszczyło, bo podrapało. Chcesz ułożone zwierzę? ZAPŁAĆ ZA ZWIERZE Z RODOWODEM. Kot czy pies to nie zabawka, nie powinno sie tez na nim oszczedzac, a kaprysy schowac w kieszen. Licz sie z kosztami. Nierasowy tj. bez rodowodu znacznie częściej choruje i wydaje się na weterynarza. Czy nie lepiej jest kupić zwierze z rodowodem (wydatek jednorazowy w przeciwienstwie do licznych wizyt i zakupu drogich leków u wet.)? A przede wszystkim zwierzę się nie męczy ciągłymi wizytami i faszerowaniem medykamentami. Przypomnijcie sobie własne dzieciństwa jak nie chcieliście do lekarza, jak się baliście. Czworonóg czuje to samo. I przestancie podawac whiskas/pedigree. To zabójstwo.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~zainteresowana [2010-07-22 07:37]

a pks'y?
w artykule była informacja również o przewozie zwierząt w pks'ach, ale nie było opisu podobnego jak w przypadku pociągów. wie ktoś coś na ten temat? :)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~kd1987 [2010-07-22 08:50]

ODP:Psy bez praw
Ehh szkoda mi cię dziewczyno

odpowiedz

Ocena: -7 [9]
~Antek [2010-07-22 08:44]

Ciekawe, czy jakbym świniaka chciał pociągiem przewieźć
to by mi pozwolili? Zwierze mądrzejsze i czystsze od psa. Chcesz wozić psa - kup sobie samochód a nie uprzykrzaj życie pasażerom.

odpowiedz

Ocena: +4 [10]
~LIDA [2010-07-22 08:47]

dziewci sa gorsze niz zwierzeta
myslalam ze oszaleje , jadac autobusem , gdy maly chlopiec darł sie albo biegak , wieszzal sie na oparciu , albo kopał siedzenie przed soba siedziala tam starsza pani i prosila by matka zajela sie dzieckiem ta odpowiedziala , ze przeciez maly sie nudzi jeszcze wydarla sie na staruszke, a moj bokserek uwielbia pociagi i autobusy choc rzadko zdarza sie by z nich korzystal , siedzi tak grzecznie wyglada przez okno lub obserwuje ludzi wie , ze nie wolno mu zaczepiac no chyba , ze to jego zaczepiaja inni . Widzac pociag pupa i cale cialo az mu sie trzesie z radosci.Troche kultury i zasad , a podroz może byc przyjemna

odpowiedz

Ocena: +10 [10]
~gosc [2010-07-22 07:24]

a bachory?
Jechaliśmy z takim: mamuśka - szafa samazajęła dwa miejsca, przysiadając sąsiada, a "maleństwo" - 6-letnie wyło, piszczało i kopało współpasażerów. Czy można wyprosić na korytarz takie zwierzę?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~toja [2010-07-22 08:21]

dlaczego
słownik też nie jest Twoja mocną stroną. DLACZEGO pisze się razem. Zamiast szczekać na psy zacznij od ortografii.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~agata [2010-07-22 08:14]

pies w pociągu
Od prawie 2 lat jeżdzę z moim psem pociągiem i NIGDY nie zdażyła mi się jakaś przykra sytuacja. Zawsze pytam przy wchodzeniu do przedziału czy mogę, ludzi raczej są zachwyceni pieskiem, a nie marudz ą. A jak się komuś nie podoba pies w przedziale to niech idzie usiąść do innego i tyle. Chyba każdy ma oczy i nie musi się pchać akurat do przedziału w któym siedzę z psem. Także moi drodze nie bójcie się jeździć z psami pociągami, bo nie ma czego ;)

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~an [2010-07-22 07:58]

już to widzę
Już sobie wyobrażam jak wsiadam do pks-u ze swoim psem rasy uznanej za agresywna i to kierowca "gryzie" mojego psa a nie on kierowce czy współpasażerów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kasia [2010-07-22 07:57]

do mafer.
zastanów się może kogoś nie stać na samochód! jeżeli ci to przeszkadza to wyjdź do innego wagonu/przedziału i po sprawie !

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Bodek [2010-07-22 07:56]

Mafer moj pies jest pewnie bardziej zadbany od ciebie!nie pasuje ci towarzystwo to sam jezdzij autem!

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~ZUZA [2010-07-22 07:55]

KOMUNIKACJA
PSY powinny miec swoje samochody 0 to zatankowe:) a nie ejzdzic autobusami :)

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~nick [2010-07-22 07:48]

Polska to piekny kraj
Na zachodzie majac niski dochod dostajesz bilet gratis dla czlowieka na caly rok na pociagi i na autobusy,tramwaje gratis.Pies jezdzi zawsze za darmo i nie ma zadnej mowy o kupnie dla niego biletu.Odpowiada za psa zawsze wlasciciel.Polska to super piekny kraj ale rzadza nim ludzie psycziczni na umysle.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~kuku [2010-07-22 07:43]

Tak, niech zębami skasuje

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~woodka59 [2010-07-22 07:30]

psy
a jeśli pies ma pchły, czy też muszę wykupić na nie bilety

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~tssss [2010-07-22 07:23]

prawo swoje a kierowcy swoje
znam takie przypadki , że kierowcy pks i pkp nie chcą ludzi wpuszczać z psami... raz jechałam autobusem z panią z jamnikiem...inna kobieta zwróciła jej uwage Ze pies śmierdzi... jamnik śmierdzi?? jamnik?!?!?!na dodatek młody? ludzie nie maja serca... co lepiej do drzewa przywiązać? ha ha i potem gadanie że zwierząt się nie szanuje.. a o kierowcach pks nie mówię, głupie uwagi i wielka łaska, że wpuszczą!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~gbfff [2010-07-22 07:19]

15 zł na każdą
nogę psa + 4zł za ogon i będzie dobrze

odpowiedz

Co nowego na forum